|
DOBERMANY |
|
Twórcą rasy był Louis Doberman urodzony w 1834 r. Był on rakarzem, poborcą podatkowym, policjantem i oprawcą. Hodował psy bezwzględne, nieprzekupne. Atakowały one ludzi i nie reagowały na uderzenia kija lub strzały. Dokładnie nie wiemy jakie rasy Doberman krzyżował aby otrzymać te psy, ale na pewno stworzył podstawy dobermana. Wielkość tego psa to 70 cm w kłębie, umaszczenie czarne, brązowe, izabel (jasna kawa z mlekiem) lub błękitne o lśniącym czerwonobrązowym podpalaniu. Pani Wanda Zielak - znana hodowczyni dobermanów (zdjęcie jej psa możemy podziwiać u góry strony) mówi, że do hodowli i wystaw w krajach należących do FCI uznany jest tylko kolor brązowy i czarny podpalany. Kolor błękitny i izabel są nieuznawane ze względu na choroby skóry występujące w tych kolorach (psy po prostu łysieją - syndrom błękitnego dobermana). Doberman jest psem eleganckim, o szlachetnej sylwetce. Niestety to, jakie powinny być dobermany a jakie są w rzeczywistości nie zawsze idzie w parze. Doberman powinien być zrównoważony, odważny o doskonałych cechach obrończych i stróżujących. Niestety często tak nie jest. Spotykamy te psy jako osobniki - znerwicowane, pobudliwe, tchórzliwe i nieposłuszne. Kupując tę rasę proszę dobrze się zastanowić, z jakiego źródła bierzemy psa. Hodowca powinien być prawdziwym miłośnikiem tej rasy, który dba nie tylko o wygląd psa, ale w równej mierze o jego cechy psychiczne. Jeżeli znajdziesz taką hodowlę i masz doświadczenie z psami, to możesz kupić tego pięknego i inteligentnego psa. Przykładem jest pokazany na zdjęciu śpiący na fotelu piękny, mądry i niezwykle sprytny ARON. Przewodnikiem jest Pani Danusia Dulleck - należą się jej brawa za dobre wychowanie psa. Słowa uznania należą się również hodowcy Pani Poli Zakrzewskiej, która tak odchowała miot tych psów, że mogą one być wzorem dla zachowań i cech psychicznych dobermanów. Oby więcej takich właścicieli jak Danusia i hodowców jak Pola.
Kupując dobermana pamiętaj:
PAMIĘTAJ ŻE:
SPÓJRZ na zdjęcie gdzie stoją dwie dziewczyny - Danusia z Aronem oraz Gabrysia z Sarą. One kochają tą rasę, co wyraźnie widać w ich uśmiechu. Psy są również szczęśliwe bo uwielbiają chodzić do szkoły i pracować ze swymi przewodniczkami. Jeżeli się chce, to można stworzyć tak miłe pary, jednak wymaga to dużo pracy na szkoleniu, zrozumienia psa oraz cierpliwości przewodnika. Agnieszka Kępka |